O zaburzeniach erekcji

Zaburzenia erekcji (ED, zaburzenia potencji, zaburzenia wzwodu) to obok chorób układu krążenia, jedno z najczęstszych schorzeń cywilizacyjnych. Definiowane jako stała lub utrzymująca się w czasie niezdolność do osiągnięcia i/lub utrzymania erekcji potrzebnej do prowadzenia satysfakcjonującego współżycia płciowego, dotyczy około 100 milionów mężczyzn na świecie, w tym 1,5 miliona Polaków.

Zarówno pacjenci, jak i lekarze często ulegają stereotypowi, że ED są nieodzowną konsekwencją procesów starzenia się, i dlatego należy się z nimi pogodzić. Rzeczywiście, częstość zaburzeń erekcji wzrasta z wiekiem (średnio o 10% w kolejnych dekadach życia, począwszy od 40 roku życia). Nie znaczy to jednak, że wynikają jedynie z wieku pacjentów. ED w 70 – 90% przypadków są następstwem różnych chorób, min.: schorzeń układu krążenia, cukrzycy, chorób neurologicznych, chorób wątroby, depresji, przyjmowanych leków, używek i stylu życia. Nie leczone lub leczone nieskutecznie powodują spadek jakości życia mężczyzny, spadek jego poczucia wartości, a w ślad za tym mogą być powodem pogorszenia relacji partnerskich i społecznych.

Pacjenci nie ujawniają zaburzeń lekarzom z powodu przekonania, że zostaną one zlekceważone, są nieważne z punktu widzenia medycyny, są konsekwencją starzenia się czy rutyny w związku, same ustąpią.. itp. Tym czasem, w ponad 80% przypadków, zaburzenia erekcji można skutecznie leczyć. Dzięki rozwojowi farmakologii, od 1998 roku (zarejestrowanie pierwszego leku na ED),  pojawia się co raz więcej preparatów poprawiających sprawność erekcyjną.


Lekarz specjalista seksuolog Aleksandra Robacha